We advance business and lives by shaping the way our world connects.

Read More
Alt text

We build the future of tomorrow today.

Read More

Poznaj Mariusza Milczarczyka Zasłużonego Honorowego Dawcę krwi z DB Schenker Technology Center Warsaw

Czy wiesz, że masz w sobie coś bezcennego, co codziennie ratuje życie tysiącom ludzi? Jedną z niewielu substancji, której człowiek wciąż nie może zastąpić sztucznym substytutem. To Twoja krew! W Polsce w każdej minucie ktoś potrzebuje jednostki krwi, co stanowi około jedną na dziesięć osób w każdym szpitalu. Bez zapasów krwi większość operacji i zabiegów medycznych byłaby niemożliwa do przeprowadzenia. Poznajcie Mariusza Milczarczyka, naszego kolegę, który oddaje krew odkąd osiągnął pełnoletność, a niedawno otrzymał tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi.


Witaj Mariusz, to co robisz jest naprawdę imponujące, ile krwi musiałeś oddać, aby otrzymać tytuł Honorowego Dawcy Krwi?

Dokładnie jest to tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi pierwszego stopnia, najwyższy z tej kategorii. Aby go uzyskać musiałem oddać 18 litrów krwi, w żargonie krwiodawców nazywamy to wiaderkiem krwi. Oznacza to, że oddałem krew już 40 razy, ponieważ przy jednym pobraniu oddajemy 450 ml tego cennego płynu. Cały czas przede mną jeszcze jedno odznaczenie Honorowego Dawcy Krwi – Zasłużonego dla Zdrowia Narodu. Otrzymuje się je od Ministra Zdrowia po oddaniu 20 litrów krwi, więc jeszcze trochę mi brakuje.


 
Mariusz szczerze Ci gratuluję, jak właściwie zaczęło się dla Ciebie bycie krwiodawcą i jak długo musiałeś pracować na to odznaczenie?

Zaczęło się dość przypadkowo, pod szkołę średnią, w której się uczyłem, podjechał bus, mobilny punkt poboru krwi. Razem z kolegami dowiedzieliśmy się, że oddanie krwi zwolni nas ze wszystkich lekcji do końca dnia. A że miałem mieć tego dnia bardzo ciężki sprawdzian, perspektywa kłucia i widoku krwi nie była aż tak straszna. Nie zacząłem więc zbyt honorowo, ale tak właśnie zaczęła się moja przygoda z oddawaniem krwi i trwa już 14 lat. Na pewno mogłem dojść do tego odznaczenia szybciej, ale miałem sporo momentów, gdy oddawałem krew zbyt rzadko. 

Mariusz dlaczego właściwie to robisz? Co skłania Cię do oddawania krwi?

Gdy uświadomiłem sobie, że krwi nie da się wyprodukować, że jedynym jej źródłem jesteśmy my ludzie, uznałem, że jest to ważna sprawa. Należy wystrzegać się myślenia, że gdy ja nie oddam krwi to nic się nie stanie bo zrobi to ktoś inny. To tak nie działa, wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to aby zasoby krwi były wystarczające, niestety często uświadamiamy to sobie dopiero w kryzysowych sytuacjach, gdy my lub nasi bliscy są w potrzebie. Zawsze dobrze tez skorzystać z przysługującego dnia wolnego 😊 Dlatego też czasem nazywam siebie niehonorowym dawcą krwi 

Myślę, że naprawdę przesadzasz 😊 To co robisz ma duże znaczenie. Na co jeszcze oprócz dnia wolnego, mogą liczyć dawcy krwi?

W zależności od ilości oddanej krwi, dawcy mogą liczyć na różne przywileje. Z pewnością w każdym kraju wygląda to inaczej. Obecnie w Polsce zmieniły się zasady i po oddaniu krwi można odebrać już dwa wolne dni. Dodatkowo już po kilkukrotnym oddaniu krwi, można liczyć na zniżki w komunikacji miejskiej i krajowej. Mnie obecnie należy się już całkowicie darmowa komunikacja miejska w Warszawie. Dodatkowo krwiodawcy mogą bez kolejki wchodzić do lekarza czy korzystać z aptek. Krwiodawcy otrzymują również zniżki na niektóre leki i witaminy np. żelazo.  Niektóre stacje krwiodawstwa organizują również swego rodzaju programy lojalnościowe, gdzie zbiera się punkty i wymienia na dodatkowe zniżki u partnerów czy gadżety. Oczywiście po każdorazowym oddaniu otrzymuje się posiłek regeneracyjny, czyli słynne czekolady.

Dlaczego ludzie boją się oddawać krew? Czy może to wynikać z niewiedzy?

Myślę, że tak. Istnieje wiele od dawna zakorzenionych mitów na temat oddawania krwi. Sam wiele razy rozmawiałam z moją babcią, która uważała, że oddawanie krwi przyczynia się do wysokiego ciśnienia i osłabienia organizmu. Zrozumiała jak to ważne, dopiero gdy była w szpitalu i potrzebowała krwi. Wiele osób boi się samego kłucia i widoku krwi, jest to jednak do przeżycia i można się przyzwyczaić, a samo oddanie nie trwa zbyt długo. Ja sam mam lęk przed igłami i ukłuciem, a oddaję krew już wiele lat. Można się przyzwyczaić.

Może wytłumaczysz osobom, które maja jakieś obawy, jak wygląda cała procedura oddania krwi?

Obecnie w dobie Covidu, przed samym wejściem do stacji krwiodawstwa, należy przejść wstępną weryfikację i pomiar temperatury. Następnie należy wypełnić ankietę na temat stanu zdrowia i odbytych podróży zagranicznych czy procedur medycznych, aby wykluczyć wszelkie sytuacje, które mogą nas dyskwalifikować jako dawców. Są ta na przykład wizyta w kraju zagrożonym malarią, operacje lub zabiegi medyczne, świeżo przebyte choroby lub niedawno wykonany tatuaż. W takich przypadkach, należy odczekać podany okres czasu. Następnie pobierana jest mała próbka krwi, która poddawana jest szybkiej analizie – sprawdzane jest wtedy czy nasza krew nadaje się do podania innym pacjentom. Wyniki tego szybkiego badania omawiane są z lekarzem, który podejmuje ostateczna decyzję o tym czy możemy oddać krew. Można również wtedy poznać swoją grupę krwi, w przypadku gdy nigdy jej nie badaliśmy. Jeśli przejdziemy kwalifikację pomyślnie, udajemy się do kolejnego pomieszczenia, siadamy na fotelu i oddajemy krew. Zazwyczaj trwa to od 4 do 10 minut. Uczucie jest dość nieprzyjemne, ale największy ból to wkłucie igły i oderwanie plastra po całej procedurze. Zapewniam, że każdy to przeżyje 😊 

Czy do oddania krwi trzeba się jakoś specjalnie przygotowywać?

Tak, istnieje kilka zasad, których należy się trzymać. Na pewno na dzień przed oddaniem nie można pić żadnego alkoholu i trzeba dobrze się nawadniać. W dniu oddania należy wypić dwa litry płynów np. wody lub soków owocowych i zjeść pożywny, ale nie zbyt ciężki posiłek, pozbawiony tłuszczów zwierzęcych. Ja na przykład jem owsiankę z mlekiem kokosowym z owocami lub dżemem i miodem. Przygotowania jak widać nie wymagają od nas wielkiego poświęcenia. 

Mariusz, gratulujemy raz jeszcze i dziękujemy, że podzieliłeś się z nami doświadczeniami dotyczącymi oddawania krwi i rozjaśniłeś nam ten temat. Miejmy nadzieję, że zachęci to chociaż część z nas do zastania dawcami!